a ja myślę tak...
DANIELE BRECCIALI - ANDY RODDICK (Czy w meczu dojdzie do tiebreaku?)
Typ:
Tak, kurs:
1.57 (Betandwin)
To chyba jakaś promocja?!!
Roddick jest oczywiście zdecydowanym faworytem, ale myli się ten, kto sądzi że Roddick wygra tak łatwo jak wskazywałby to kurs na jego zwycięstwo (1.02).
Główną bronią obu zawodników jest oczywiście serwis, i nie wydaje mi się, aby we wszystkich setach Roddick przełamywał Włocha - jestem pewien, że przynajmniej w jednym serwis Włocha doprowadzi go do tiebreaku - zresztą to jego jedyna szansa na wygranie meczu i sprawienie sensacji: dojść do tiebreaka, bo w nim to jak z karnymi w piłce - loteria.
Bracciali walczył w 1 rundzie z innym gigantem serwisu - Karlovicem i wygrał 6-7 7-6 3-6 7-6 12-10 (a więc pojedynek bardzo zacięty).
Dzisiaj przewiduje również zacięty pojedynek, tylko może nieco krótszy, ale kurs jaki dał na to BaW naprawdę wart gry.
Zakłady na ten mecz przyjmowane do godziny 13.00 (mimo że zaczną grać nie wcześniej niż o 17.00) OLIVER ROCHUS - MAX MIRNIY Typ:
2 , kurs:
1.55 (Betandwin)
To już spotkanie bardzo dobrze spisującej się "Białoruskiej bestii"

z małym, ambitnym Belgiem.
Głównym argumentem jest to, ze niecaly tydzień temu obaj panowie mieli okazję się spotkać w Nottingham i górą był Mirniy.
Serwis Mirniya również jest bez zarzutu, co bedzie bardzo ważne. W 1 rundzie białorusin bez większych problemów pokonał aktualnie słabego, acz zawsze groźnego Schuttlera.
Rochus z kolei w 1 rundzie w 3 setach pokonał mało znanego Goldsteina. I teraz z pewnością będzie chciał się zrewanżować za porażkę w Nottingham.
Na pewno Mirniyowi nie będzie łatwo w tym pojedynku, nieustępliwy Belg może doprowadzić do 5-setówki, ja jednak liczę na to, że historia się powtórzy i to białorusin znów będzie górą.
Zakłady na ten mecz przyjmowane do 13.00 (Początek meczu nie wcześniej niż o 14.00)