#778749 - 11/12/2006 15:35
" Jakie polecilibyście studia...? "
|
Wodzirej
Meldunek: 02/07/2004
Postów: 10395
|
Witam,
mam taki problem, sam dokładnie nei weim na jakie chciałbym isc studia i czy w ogole na nie isć. Jakie kierunki miasta poelcacie? Chcę zdawać polski na podstawie, matme na rozszezonym i angielski podstawa lub rozszezony. Co o tym myślicie ?
Proszę pomozcie. Z góry dziękuję i pozdrawiam "Amp"
|
Do góry
|
|
|
|
#778785 - 11/12/2006 16:01
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: Nirtz]
|
Pooh-Bah
Meldunek: 28/05/2003
Postów: 1676
Skąd: Warszawa
|
Pierwsze pytanie brzmi-co Cię właściwie interesuje?Nie wyobrażam sobie studiowania "przeciw" sobie.Co do wyboru miasta to raczej jest sprawa drugorzędna,ale raczej celuj w większe miasta-Warszawa,Gdańsk,Kraków.Praktycznie w każdym większym mieście masz polibudę,akademię ekonomiczną,uniwersytet czy uczelnię pedagogiczną.
Jako osoba,która obroniła się rok temu i już dość długo pracuje oraz bogatsza o spostrzeżenia swoich rówieśników powiem tak:
Raczej nie ładowałbym się w kierunki typu filozofia czy politologia.Może jest to ciekawe,ale gdzie później pracować?Studiowanie bardzo popularnego zarządzania to też niespecjalny pomysł.Rynek pracy jest przesycony absolwentami tego kierunku.Myślę że szczególnie ciekawe i przyszłościowe są wydziały techniczne,czyli polibudy.Mam wielu znajomych na/po tych kierunkach i nikt,delikatnie mówiąc,nie narzeka.Tu radzę jednak zwrócić uwagę na miasto,bo poziom politechnik jest dość mocno zróżnicowany.
|
Do góry
|
|
|
|
#778796 - 11/12/2006 16:04
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: ajdam]
|
Pooh-Bah
Meldunek: 28/05/2003
Postów: 1676
Skąd: Warszawa
|
nie idzcie na prawo To samo chciałem powiedzieć,bo skończyć studia a pracować w zawodzie to dwie różne sprawy.Chyba że ma się dobre plecy,albo kasę na dużą łapówkę.
|
Do góry
|
|
|
|
#778810 - 11/12/2006 16:13
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: El Camino]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 25/11/2005
Postów: 6311
Skąd: Uć
|
Pierwsze pytanie brzmi-co Cię właściwie interesuje?Nie wyobrażam sobie studiowania "przeciw" sobie.Co do wyboru miasta to raczej jest sprawa drugorzędna,ale raczej celuj w większe miasta-Warszawa,Gdańsk,Kraków.Praktycznie w każdym większym mieście masz polibudę,akademię ekonomiczną,uniwersytet czy uczelnię pedagogiczną. No więc też tak myślałem jak wybierałem uczelnię i kierunek. Zdecydowałem się na Matematykę i żałuję. Takie są rzeczy, że normalny człowiek ma szczęście, że nie wie o ich istnieniu... Sesja jak sesja, na każdej uczelni tak samo, ale żeby mieć chęć do nauki to naprawdę trzeba być pasjonatem w jakiejś dziedzinie. Dlatego Amperek zastanów się najpierw trzy razy, później jeszcze raz i dopiero się decyduj... Zawsze można zmienić kierunek 
|
Do góry
|
|
|
|
#778830 - 11/12/2006 16:18
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: El Camino]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 07/09/2004
Postów: 27489
|
Jeżeli jesteś dobry z przedmiotów ścisłych, to zdecydowanie jakaś Politechnika: Gdańsk, Warszawa, Poznań. Jak już wspomniał Nirtz budownictwo to bardzo dobra sprawa. Kierunek bardzo ciężki (przynajmniej w Gdańsku) ale potem masz pracę praktycznie od ręki, wiem bo znam sporo osób, które studiują/studiowali ten kierunek (np. moja dzieczyna  ) Ewentualnie kierunki w stylu Finanse i Bankowość na jakiejś dobrej uczelni ekonomicznej. Myślę, że przyszłościowym kierunkiem jest również psychologia. Odradzam socjologie, politologie i inne pedagogiki. Chyba, że weźmiesz to sobie jako kierunek dodatkowy. pozdr.
|
Do góry
|
|
|
|
#778838 - 11/12/2006 16:20
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: El Camino]
|
veteran
Meldunek: 05/04/2005
Postów: 1364
Skąd: Warszawa/Poznań/Wilno
|
nie idzcie na prawo To samo chciałem powiedzieć,bo skończyć studia a pracować w zawodzie to dwie różne sprawy.Chyba że ma się dobre plecy,albo kasę na dużą łapówkę. Ja właśnie w tym roku zacząlem studia prawnicze na UAM w Poznaniu. Generalnie to nie są one jakoś super ciekawe, mimo tego że taką tematyką się zawsze interesoawłem. Generalnie mówienie o tym że po prawie praca jest gdy ma sie "plecy" jest troche śmieszne, bo nie zawsze powiedziane jest że musisz zrobić aplikację. Osoba po studiach prawniczych często może znaleźć prace w banku czy innej instytucji finansoewj, chcociaż wiadmomo że nie są to takie kokosy jak bycie adwokatem. W przyszłym roku paluje rozpoczęcie studiów na drugim kierunku, mianowicie na Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. Te studia są już bliższe moim zainteresowaniom, a kompilacja prawo+studia ekonomiczne jest również dość dobrym wyjściem. Generalnie jestem zdania że należy wybierać sie na kierunki zgodne ze swoimi zainteresowaniami, a równoczeście przyszłościowe. Wszyscy mówią że studia techniczne są bardzo dobre- oczywiście, ale nie wszystkich to interesuje a sutiowanie wbrew zainteresowaniom nie wróży sukcesu w przyszłoście. To tyle z mojej strony 
|
Do góry
|
|
|
|
#778939 - 11/12/2006 17:06
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: gobel]
|
Pooh-Bah
Meldunek: 30/11/2004
Postów: 2012
|
Widze, ze budownictwo znowu staje sie interesujacym kierunkiem studiow i dobrze. To sa ciekawe studia i potem ciekawa praca. Oczywiscie nie dla kazdego ale jak sie to lubi (tzn. matematyka + siedzenie nad projektami przede wszystkim) to jest OK.
Z praca tak jak koledzy pisza nie ma problemow. Jesli sie oczywiscie jako tako skonczy studia i ma sie pojecie o tym co sie skonczylo. Mam kilku znajomych ktorzy zatrudniaja inzynierow po budownictie i uwiercie mi, ze pieniadze szczegolnie ostatnio sa bardzo przyzwoite.
A jak ktos sie zajmie projektowaniem czy wykonawstwem otwierajac wlasna dzialalnosc to jest jeszcze lepiej pod wzgledem finansowym.
Wojtek
|
Do góry
|
|
|
|
#778940 - 11/12/2006 17:06
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: gobel]
|
Pooh-Bah
Meldunek: 30/11/2004
Postów: 2012
|
Widze, ze budownictwo znowu staje sie interesujacym kierunkiem studiow i dobrze. To sa ciekawe studia i potem ciekawa praca. Oczywiscie nie dla kazdego ale jak sie to lubi (tzn. matematyka + siedzenie nad projektami przede wszystkim) to jest OK.
Z praca tak jak koledzy pisza nie ma problemow. Jesli sie oczywiscie jako tako skonczy studia i ma sie pojecie o tym co sie skonczylo. Mam kilku znajomych ktorzy zatrudniaja inzynierow po budownictie i uwierzcie mi, ze pieniadze szczegolnie ostatnio sa bardzo przyzwoite.
A jak ktos sie zajmie projektowaniem czy wykonawstwem otwierajac wlasna dzialalnosc to jest jeszcze lepiej pod wzgledem finansowym.
Wojtek
|
Do góry
|
|
|
|
#779081 - 11/12/2006 18:10
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: LublinPower]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 02/04/2005
Postów: 3232
|
jesli sie nie boisz maty i fizyki to na pewno jakis kierunek techniczny. I najlepiej jak najlepsza uczelnia. teraz brakuje ludzi po takich studiach. Niekoniecznie budownictwo, jest jeszcze wiele innych typowo technicznych kierunkow. Jesli nie techniczny to trudno powiedziec co. Ja studiuje w Wawie finanse i bankowosc (ale na dobrej uczleni) bo studiowanie marketingu, zarzadzania czy innych podobnych na slabych uczelniach nie jest dobrym wyborem. Jest mnostwo ludzi po takich studiach i ciezko sie wybic ..... Ja medycyny nie dalbym rady.6 lat a potem jeszcze te rozne spacjalizacje itp. Zanim sie zacznie zarabiac to masa czasu minie 
|
Do góry
|
|
|
|
#779115 - 11/12/2006 18:20
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: LublinPower]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 02/04/2005
Postów: 3232
|
Matme lubie, fizyke mniej ale nie mam problemu również z fizyką. Właśnie mowili ostatnio w panoramie lubelskiej że ludzie po studiach technicznych są poszukiwani. Zresztą wydaje mi sie ze ludzi po takich studiach jest znacznie mniej niz tych po humanistycznych. Zdecydowanie mniej. Wystarczy spojrzec na liczbe osob na jedno miejsce na psychologie, administracje, politologie czy jakas anglistyke. Nawet do 20 osob na miejsce, w porywach do 25-30  A na polibudach zatrzesienia nie ma. Na niektorych mniej popularnych kierunkach to wystarczy troszke punktow z maturki i masz indeks. jednak potem jest i odsiew tam. Sporo osob odpada w czasie studiowania.
|
Do góry
|
|
|
|
#779138 - 11/12/2006 18:26
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: Zbigniew]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 02/04/2005
Postów: 3232
|
Ja studiuję informatykę i się zastanawiam czy nie wziąć jako drugiego kierunku budownictwa. Dziwnie wygląda mi takie połączenie i nie wiem czy warto. Może ktoś się wypowiedzieć czy budownictwo zajmuje dużo czasu? Ja bym sie skupil na jednym kierunku. Bo budownictwo i infa to nie sa tak bliskie sobie kierunki. Bo tak moze sie okazac, ze ani z dobry z Ciebie informatyk ani budowniczy .... Chociaz to tylko moja opinia.
|
Do góry
|
|
|
|
#779168 - 11/12/2006 18:34
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: Zbigniew]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 08/11/2003
Postów: 8098
|
Ja studiuję informatykę i się zastanawiam czy nie wziąć jako drugiego kierunku budownictwa. Dziwnie wygląda mi takie połączenie i nie wiem czy warto. Może ktoś się wypowiedzieć czy budownictwo zajmuje dużo czasu? zalezy jeszcze gdzie studiujesz tą informatykę, ale raczej te dwa kierunki trudno połaczyć; widze że większość ludzi podziela tu pogląd że budownictwo ma przyszłość, znajdujemy się na progu gigantycznego boomu budowlanego który powienien potrwać dobre 15-20 lat, co do informy to technologie zmieniają się tak szybko że trzeba by się uczyć całe życie; alternatywą dla budownictwa może być medycyna, lekarze niby narzekają ale odpowiedzmy sobie szczerze czy ktoś zna biednego lekarza?  zresztą to taki zawód jakby niezależny od rozmaitych zawirowań związanych np. z koninkturą itp. lekarze zawsze będą potrzebni i będą elitą
|
Do góry
|
|
|
|
#779196 - 11/12/2006 18:43
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: rivex]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 22/03/2006
Postów: 4718
|
|
Do góry
|
|
|
|
#779199 - 11/12/2006 18:44
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: Nirtz]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 30/03/2003
Postów: 4759
Skąd: Kurdestan
|
Ja studiuję informatykę i się zastanawiam czy nie wziąć jako drugiego kierunku budownictwa. Dziwnie wygląda mi takie połączenie i nie wiem czy warto. Może ktoś się wypowiedzieć czy budownictwo zajmuje dużo czasu? zalezy jeszcze gdzie studiujesz tą informatykę, ale raczej te dwa kierunki trudno połaczyć; Niestety nie na renomowanej uczelni, aczkolwiek na Politechnice :]
|
Do góry
|
|
|
|
#779216 - 11/12/2006 18:51
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: Destroyer]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 01/09/2004
Postów: 23725
Skąd: Poznań
|
Imprezy studenckie? Można raczej o nich mówić gdy studiuję sie poza swoim miastem.
Ja mieszkam i studiuje w Poznaniu. 5 rok, ZiM, czyli koniec już blisko. I wrażenie mam jedno - niech to się już kończy, stracony czas.
|
Do góry
|
|
|
|
#779218 - 11/12/2006 18:52
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: kfjatek]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 01/09/2004
Postów: 23725
Skąd: Poznań
|
Teoria, teoria, teoria - tak wyglądają moje studia.
|
Do góry
|
|
|
|
#779257 - 11/12/2006 19:04
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: kfjatek]
|
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
Meldunek: 24/11/2003
Postów: 28405
Skąd: Pod barem w Zurichu
|
Imprezy studenckie? Można raczej o nich mówić gdy studiuję sie poza swoim miastem.
Ja mieszkam i studiuje w Poznaniu. Ale o co chodzi???;-) Nie kumam tej wypowiedzi impreza jest impreza...czys swojak czy przybyly...
|
Do góry
|
|
|
|
#779269 - 11/12/2006 19:08
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: Biszop]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 01/09/2004
Postów: 23725
Skąd: Poznań
|
Biszop, po prostu słynne, prawdziwe "imprezy studenckie" kojarzą mi się z akademikami, stancjami itd. To miałem na myśli.
|
Do góry
|
|
|
|
#779347 - 11/12/2006 19:31
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: gnacik]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 09/05/2004
Postów: 6893
Skąd: Kraków / Ustrzyki Dolne
|
Jesli ktos lubi matematykę i ma to techniczne "coś", to "lądówka" na polibudzie jest "bezpiecznym" wyborem. Dlaczego? - studia ciekawe, choć potrafią dać po dupie,  - ludzie raczej charakterni, a nie jakieś "ciepłe kluchy"  - imprez raczej nie trzeba specjalnie organizować, bo same jakoś się zawiązywały  (mam na myśli głównie krakowskie akademiki PK przy Skarżyńskiego, bo już np. w akademikach na miasteczku różnie bywało), - kto dał radę w czasie studiów, da radę i po studiach, praca w zawodzie i poza nim raczej bez problemów, ja w każdym razie nie mam żadnego znajomego ze studiów, który by nie był ustawiony choćby przyzwoicie. Powodzenia
|
Do góry
|
|
|
|
#779355 - 11/12/2006 19:34
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: kfjatek]
|
veteran
Meldunek: 05/04/2005
Postów: 1364
Skąd: Warszawa/Poznań/Wilno
|
Imprezy studenckie? Można raczej o nich mówić gdy studiuję sie poza swoim miastem.
Ja mieszkam i studiuje w Poznaniu. 5 rok, ZiM, czyli koniec już blisko. I wrażenie mam jedno - niech to się już kończy, stracony czas. A na jakiej uczelni studiujesz jeśli można spytać??
|
Do góry
|
|
|
|
#779409 - 11/12/2006 19:56
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: pszek]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 01/12/2006
Postów: 5159
Skąd: Świdnik
|
No wlasnie niewiem ;/ Niby biole zdalem na 55% na probnej bez uczenia sie no ale matmy ucze sie od dziecki  Poszlem do profilu matematycznego, zawsze lubilem matematyke tylko ze nagle od tygodnia mnie jakies obawy naszly ze nie zdam...Biole niby zdalem wiec raczej zdam na tej w maju...Tylko biologi nigdy tak nie lubilem jak matematyki ale juz sam niewiem... Doradzcie jakos moze napiszcie gdzie potem lepiej na studia isc zaczone czy moze dzienne( choc tu watpie zeby sie dostal ;/)
|
Do góry
|
|
|
|
#779429 - 11/12/2006 20:01
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: LublinPower]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 30/03/2003
Postów: 4759
Skąd: Kurdestan
|
Pytanie do osób, którcyh studia wiążą się z matematyka: czy np. w liceum lubiliście matme czy to było cos takiego że jak przyszedl czas zdawania matury to wybraliście ten przedmiot? Ja tam nigdy (poza studiami :P) nie miałem problemów z matmą. Lubiłem ten przedmiot, byłem w klasie o profilu mat-fiz i nie pozostawało nic innego jak zdawanie matury z tych 2 przedmiotów.
|
Do góry
|
|
|
|
#779451 - 11/12/2006 20:06
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: 1raul1]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 25/11/2005
Postów: 6311
Skąd: Uć
|
Pytanie do osób, którcyh studia wiążą się z matematyka: czy np. w liceum lubiliście matme czy to było cos takiego że jak przyszedl czas zdawania matury to wybraliście ten przedmiot? Matma jakoś nigdy nie sprawiała mi problemu, w liceum byłem w mat-inf a na maturze (stara) zdawałem amtmę bo nie chciało mi się uczyć nowych przedmiotów.
|
Do góry
|
|
|
|
#779472 - 11/12/2006 20:14
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: Azzaro]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 01/12/2006
Postów: 5159
Skąd: Świdnik
|
O pracy to ja narazie nie mysle ;/Najpierw musze zdac ta mature i przynajmniej na te zaoczne gdzies pojsc ;/W sumie to niewiem nad czym ja sie zastanawiam ??Bede zdawal z matmy jak pojdzie gorzej to najwyzej nigdzie sie nie dostane, pojde na zaoczne i nie bedzie zle ;/ Dzieki za odpowiedzi  Pozdro
|
Do góry
|
|
|
|
#779497 - 11/12/2006 20:23
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: LublinPower]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 25/11/2005
Postów: 6311
Skąd: Uć
|
Ja właśnie matme lubie dlatego że nie trzeba jej kuć tylko albo rozumiesz albo nie, są często zadania że trzeba troche posiedzieć ale wszystko i tak sprowadza się do myślenia:P Pozwól, że tak to skomentuję... Odpowiedz mi, znasz matmę tylko z podstawówki i liceum? Przed pójściem na uczelnię myślałem tak jak ty - matma prosta, wystarczy parę zadanek policzyć, ewentualnie paru sposobów na całki się nauczyć. Teraz na trzecim roku jest tak ciężko, że myślę o rzuceniu studiów. Czysta abstrakcja. Matmę na tym poziomie rozumieją 4 osoby na moim roku, reszta kuje, i to ostro...
|
Do góry
|
|
|
|
#779502 - 11/12/2006 20:26
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: micha$]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 01/12/2006
Postów: 5159
Skąd: Świdnik
|
Ja właśnie matme lubie dlatego że nie trzeba jej kuć tylko albo rozumiesz albo nie, są często zadania że trzeba troche posiedzieć ale wszystko i tak sprowadza się do myślenia:P Pozwól, że tak to skomentuję... Odpowiedz mi, znasz matmę tylko z podstawówki i liceum? Przed pójściem na uczelnię myślałem tak jak ty - matma prosta, wystarczy parę zadanek policzyć, ewentualnie paru sposobów na całki się nauczyć. Teraz na trzecim roku jest tak ciężko, że myślę o rzuceniu studiów. Czysta abstrakcja. Matmę na tym poziomie rozumieją 4 osoby na moim roku, reszta kuje, i to ostro... Teraz znowu mam obawy ;/
|
Do góry
|
|
|
|
#779567 - 11/12/2006 20:56
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: Zbigniew]
|
Pooh-Bah
Meldunek: 30/11/2004
Postów: 2012
|
Ja studiuję informatykę i się zastanawiam czy nie wziąć jako drugiego kierunku budownictwa. Dziwnie wygląda mi takie połączenie i nie wiem czy warto. Może ktoś się wypowiedzieć czy budownictwo zajmuje dużo czasu? Duzo - nie jest moze bardzo trudne ale jest do zrobienia sporo pracochlonnych projektow. Oczywiscie mozna kombinowac, zeby ktos za ciebie to zrobil czesciowo ale wtedy to chyba nie ma sensu studiowac tego kierunku. Wojtek
|
Do góry
|
|
|
|
#779699 - 11/12/2006 21:39
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: micha$]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 30/03/2003
Postów: 4759
Skąd: Kurdestan
|
Ja właśnie matme lubie dlatego że nie trzeba jej kuć tylko albo rozumiesz albo nie, są często zadania że trzeba troche posiedzieć ale wszystko i tak sprowadza się do myślenia:P Pozwól, że tak to skomentuję... Odpowiedz mi, znasz matmę tylko z podstawówki i liceum? Przed pójściem na uczelnię myślałem tak jak ty - matma prosta, wystarczy parę zadanek policzyć, ewentualnie paru sposobów na całki się nauczyć. Teraz na trzecim roku jest tak ciężko, że myślę o rzuceniu studiów. Czysta abstrakcja. Matmę na tym poziomie rozumieją 4 osoby na moim roku, reszta kuje, i to ostro... Też identycznie myślałem - wystarczy umieć liczyć i myśleć. Analiza matematyczna, matematyka dyskretna, statystyka mnie od tej opinii odciągnęły. Nie mówię, że jest tak ciężko, że się nie da żyć. Ja na razie wszystko zdałem ucząc się zazwyczaj z całego materiału 2 dni przed egzaminem (dyskretnej dłużej). W liceum nie uczyłem się w ogóle (dosłownie w ogóle, nic, zero), a maturę zdałem z palcem w dupie. Próbnej nie pisałem i też jak przeglądałem to wydawało mi się, że bym nie zdał.
|
Do góry
|
|
|
|
#779920 - 11/12/2006 23:58
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: john]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 03/02/2004
Postów: 7049
Skąd: Sun Vegas
|
ja jestem na Marketingu i Zarzadzaniu i najlepiej po tym by bylo zaczac jakis wlasny biznes...tylko skad tu wziasc ieniadze na start po zakonczeniu nauki to nie mam pojecia... bierz kredyt bezzwrotny - jak studiujesz masz taka opcje, na rozpoczecie swojej dzialanosci
|
Do góry
|
|
|
|
#779986 - 12/12/2006 01:26
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: nOcnY]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 04/02/2004
Postów: 12017
Skąd: nIcEzCzS
|
Nie porównujcie tutaj matematyki z liceum do tej ze studiów.Oczywiście na uniwerku matma zazwyczaj jest na średnim poziomie, chociaż to też może zależeć od uczelni, ale już na polibudzie matma jest zazwyczaj na poziomie kosmicznym i trzeba ostro zakuwać.Znam osoby, które zaliczają analizę matematyczną już trzeci rok  Sam byłem na polibudzie na informatyce i po roku stwierdziłem, że to nie dla mnie.Sami faceci :), ostre zakuwanie, dziwne klimaty.Teraz jestem na finansach i bankowości na uniwerku i jest ok.Oczywiście mógłbym się męczyć te 5 lat na polibudzie, ale po co.Niektórzy już tutaj wspominali, że warto studiować, to co się lubi, a potem mieć pracę, która będzie sprawiać przyjemność.Chociaż nie zawsze jest to możliwe i nie wiem, czy mi się uda znaleźć taką robotę  Nawet jeszcze nie wiem co chcę robić po studiach  Trzeba pomyśleć nad jakimś własnym interesem  Chyba najlepiej być swoim własnym szefem 
|
Do góry
|
|
|
|
#780105 - 12/12/2006 09:17
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: LublinPower]
|
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
Meldunek: 24/11/2003
Postów: 28405
Skąd: Pod barem w Zurichu
|
DObra rada dla szukajacych pracy, Ktos napisal ze jest po studiach i szuka pracy i wiekszosc potencjalnych pracodawcow ma uczelnie jaka konczyl w dupie, po czesci jest to prawda bo pracodawca szuka osob z doswiadczeniem ale jest tez inna kwestia, w dobrych firmach przyjmuja ludzi ktorzy znaja kilka jezykow, a przynajmniej jakis po za angielskim. Ci ktorzy dopiero ida na studia powinni zabrac sie za jezyki ostro bo to na 90& zagwarantuje dobra prace nawet jesli bedziesz po psychologii, poprostu kierunek studiow nie bedzie mial az takiego znaczenia. Nie oszukujmy sie ze studia sa furtka do kariery, owszem sa kierunki takie jak medycyna czy konkretne wydzialy politechniki ktore to przyblizaja, prawnikiem tez sie nie zostanie bez skonczonych studiow ale jezyki to podstawa. Sam nie mam sie czym chwalic w tej kwestii ale gdybym posiadal ta wiedze ktora mam teraz zaczynajac studia to dzis smialbym sie ze wszystkiego;-) Mam znajomego, nie jest Polakiem, zna 5 jezykow perfekt plus ojczysty, po za tym zna calkiem niezle polski i ukrainski. Jak sie go zapytac gdzie mieszka to ciezko mu odpowiedziec bo niby ma mieszkanie w Londynie ale tak duzo podrozuje ze co tydzien jest gdzie indziej, pracuje dla duzej telewizji biznesowej, a konczyl studia zupelnie nie zwiazane z tym co robi. Pracodawca widzac takiego pracownika wie ze nauczy go wszystkiego bo i ten bedzie chcial sie uczyc i zrobi to szybko, kierunek studiow zejdzie na dalszy plan. U nas wyglada to podobnie, jezyki teraz sa prawdziwa furtka do dobrej pracy, oczywiscie nie kazdemu przychodzi nauka latwo ale sa tacy ktorym nie sprawia to najmniejszych klopotow, mam obok siebie najlepszy przyklad;-) Jeszcze jedno, ktos tu pisal ze na architekturze/budownictwie matematyka nie jest potrzebna,, LOL, zycze powodzenia jak ktos taki bedzie Wam projektowal dom czy mieszkanie 
|
Do góry
|
|
|
|
#780116 - 12/12/2006 09:38
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: Wychowany_Na_Nalewce]
|
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
Meldunek: 24/11/2003
Postów: 28405
Skąd: Pod barem w Zurichu
|
Tak wyszlo troche OT w poprzednim poscie wiec jeszcze slow kilka, ze swojej strony polecalbym cos zwiazanego z jakoscia, to relatywnie nowy temat bo jakosc w pelnym tego slowa znaczeniu zaczela wkraczac do Polski wraz z pojawianiem sie zagranicznych koncernow ktore zaczely stawiac co raz to wyzsze wymagania, do tego wejscie do Unii ktore wymusilo akceptowanie i przestrzeganie norm jakosciowych. Na ta chwile rynek potrzebuje fachowcow w tej materii, a i samo wprowadzanie systemow jakosci typu ISO czy pokrewnych to calkiem niezle i dochodowe zajecie. Studia relatywnie latwe i przystepne, narobic sie nie sposob ale jesli ktos chce naprawde dalej pracowac w tej branzy to konieczne sa praktyki/praca juz od poczatku nauki na tym kierunku, oczywiscie najlepiej sobie wybrac branze jak najwczesniej i isc w tym kierunku przez caly okres nauki. W Poznaniu na AE wykladowcy w wiekszosci wypadkow sa mlodzi i patrza zyczliwym okiem na osoby po ktorych widac zainteresowanie tematem, chetnie pomoga poszerzac wiedze, a i chetnie ulatwiaja dostep do potencjalnych pracodawcow jesli widza ze narybek nie przyszedl tylko "przeslizgac studia" 
|
Do góry
|
|
|
|
#780144 - 12/12/2006 10:25
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: Biszop]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 02/04/2005
Postów: 3232
|
No wlasnie. Jezyki to podstawa. ja mam na studiach angielski i niemiecki. Nie jestem do konca zadowolony ze swoich umiejetnosci ale to moja wina bo sie leniwy zrobilem. Mimo to i tak prezentuje niezly poziom gdy porownam to ze studentami innych uczelni. Teraz planuje troszke kaski zainwestowac w dodatkowe kursy i wziac sie ostro do roboty bo nie jest jeszcze za pozno. Znam takich co sie ucza wiecej jezykow ale ja nie mam motywacji do tego. Moj cel to biegly angielski i bdb niemiecki. Ruska mialem w podstawowce i dziekuje. Chociaz jakbym mial czas to moze bym sie pouczyl ....  Czesto slysze, ze ktos chce po LO od razu firme zakladac i handlowac nie wiadomo czym. Najczesciej wspolpraca z zagranica. Ale jak widze, jaki niektorzy poziom jezykowy prezentuja po szkole sredniej to troche w to watpie. Moj kuzyn w drugiej klasie LO uczy sie niemca. Wczesniej podstawowka i gimnazjum + dodatkowe kursy. I co z tegol, ze ma chyba 4 jak on zdania nie potrafi zbudowac. A co dopiero rozmawiac z Niemcem. Z angielskim jest troche lepiej ale i tak to nie najlepiej. Bo polska szkola uczy wkuwania gramatyki, slowek a nie komunikacji i innych niezbednych umiejetnosci. Ja w LO mialem fatalne zajecia angielskiego a pewnie w innych szkolach jest nie lepiej. Oczywiscie teraz to widze, bo porownuje z moimi studiami. Tak wiec jezyki sa bardzo wazne. Bez tego ciezko cos osiagnac wiecej ....
|
Do góry
|
|
|
|
#780380 - 12/12/2006 13:50
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: rivex]
|
Wodzirej
Meldunek: 02/07/2004
Postów: 10395
|
Kusi mnie ekonomia, ale nie wiem sam już. Na ekonomi co najlepeij jest wybrać - finanse i bankowośc - ciezko tam się dostać, ciezko tam jest w ogole - macie jakieś doświadczenia ?
|
Do góry
|
|
|
|
#780496 - 12/12/2006 14:52
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: Wojtas_]
|
addict
Meldunek: 09/03/2005
Postów: 698
Skąd: Kielce
|
Kusi mnie ekonomia, ale nie wiem sam już. Na ekonomi co najlepeij jest wybrać - finanse i bankowośc - ciezko tam się dostać, ciezko tam jest w ogole - macie jakieś doświadczenia ? Jezeli naprawde lubisz ekonomie to studia beda dla Ciebie ciekawe, wiadomo, ze nie wszystko, ale sporo przedmiotow na pewno. Jeszcze jak trafisz na dobrych wykaldowcow/cwiczeniowcow to naprawde nie powinienes zalowac. Akurat jestem na FiB i jezeli chodzi o trudnosc jest srednio, ale chyba dlatego, ze nie przykladam sie jak narazie. Uczac sie systematycznie nie powinienes miec wiekszych problemow. A dostac sie jest w miare latwo, znac jezyk niezle i matmy sie pouczyc, reszte odpuscic i bedzie dobrze. Ja w szkole nic nie robilem tylko na korki na matme chodzilem i sie udalo, co prawda z najnizsza mozliwa iloscia punktow, ale jednak.
|
Do góry
|
|
|
|
#780506 - 12/12/2006 14:57
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: rivex]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 08/01/2006
Postów: 8920
Skąd: Ciechanów/Toruń
|
No wlasnie. Jezyki to podstawa. ja mam na studiach angielski i niemiecki. Nie jestem do konca zadowolony ze swoich umiejetnosci ale to moja wina bo sie leniwy zrobilem. Mimo to i tak prezentuje niezly poziom gdy porownam to ze studentami innych uczelni. Teraz planuje troszke kaski zainwestowac w dodatkowe kursy i wziac sie ostro do roboty bo nie jest jeszcze za pozno. Znam takich co sie ucza wiecej jezykow ale ja nie mam motywacji do tego. Moj cel to biegly angielski i bdb niemiecki. Ruska mialem w podstawowce i dziekuje. Chociaz jakbym mial czas to moze bym sie pouczyl ....  Czesto slysze, ze ktos chce po LO od razu firme zakladac i handlowac nie wiadomo czym. Najczesciej wspolpraca z zagranica. Ale jak widze, jaki niektorzy poziom jezykowy prezentuja po szkole sredniej to troche w to watpie. Moj kuzyn w drugiej klasie LO uczy sie niemca. Wczesniej podstawowka i gimnazjum + dodatkowe kursy. I co z tegol, ze ma chyba 4 jak on zdania nie potrafi zbudowac. A co dopiero rozmawiac z Niemcem. Z angielskim jest troche lepiej ale i tak to nie najlepiej. Bo polska szkola uczy wkuwania gramatyki, slowek a nie komunikacji i innych niezbednych umiejetnosci. Ja w LO mialem fatalne zajecia angielskiego a pewnie w innych szkolach jest nie lepiej. Oczywiscie teraz to widze, bo porownuje z moimi studiami. Tak wiec jezyki sa bardzo wazne. Bez tego ciezko cos osiagnac wiecej .... W pełni się zgadzam z Twoją wypowiedzią. Ciężko jest zmotywować młodego człowieka do nauki, jeżeli nie widzi on wymiernych efektów. Bo jak wchodzę na jakąś niemiecką stronę, czy przyszłoby z Niemcem porozmawiać, to ciężko by było. A uczę się ósmy rok tego - w tym momencie, to ja powinienem mieć perfekcyjny niemiecki i w piśmie, i w mowie. A jak ja mam się komunikować z Niemcem, kiedy na lekcjach nie uczy się zdań używanych na codzień, tylko głupoty w stylu "Dyskusja o tatuażach" albo "W jaki sposób chronisz środowisko".
|
Do góry
|
|
|
|
#780574 - 12/12/2006 15:21
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: pszek]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 01/09/2004
Postów: 23725
Skąd: Poznań
|
Imprezy studenckie? Można raczej o nich mówić gdy studiuję sie poza swoim miastem.
Ja mieszkam i studiuje w Poznaniu. 5 rok, ZiM, czyli koniec już blisko. I wrażenie mam jedno - niech to się już kończy, stracony czas. A na jakiej uczelni studiujesz jeśli można spytać?? UAM
|
Do góry
|
|
|
|
#780914 - 12/12/2006 17:17
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: Biszop]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 22/03/2006
Postów: 4718
|
Jeszcze jedno, ktos tu pisal ze na architekturze/budownictwie matematyka nie jest potrzebna,, LOL, zycze powodzenia jak ktos taki bedzie Wam projektowal dom czy mieszkanie napisaem, że nie jest trudna, w porównaniu z innymi kierunkami technicznymi na polibudzie, a nie, że w ogóle nie jest potrzebna, matma na arch. jest na poziomie dobrego liceum i tyle, po co wiecej ..za to jest wiele innych znacznie trudniejszych przedmiotów niż matematyka na tym keidynku "poprawne porjektowanie", "materiałoznastwo" itp. i to od tego zalezy czy architekt zaprojektuje dobry dom czy nie ja Ci polecam takie studia o ile potrafisz rysowac, a jezeli nie to budownictwo, bo nawet za 5 lat na takich ludzi będzie nabór 
|
Do góry
|
|
|
|
#780933 - 12/12/2006 17:26
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: gnacik]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 07/09/2004
Postów: 27489
|
Jeszcze jedno, ktos tu pisal ze na architekturze/budownictwie matematyka nie jest potrzebna,, LOL, zycze powodzenia jak ktos taki bedzie Wam projektowal dom czy mieszkanie napisaem, że nie jest trudna, w porównaniu z innymi kierunkami technicznymi na polibudzie, a nie, że w ogóle nie jest potrzebna, matma na arch. jest na poziomie dobrego liceum i tyle, po co wiecej ..za to jest wiele innych znacznie trudniejszych przedmiotów niż matematyka na tym keidynku "poprawne porjektowanie", "materiałoznastwo" itp. i to od tego zalezy czy architekt zaprojektuje dobry dom czy nie ja Ci polecam takie studia o ile potrafisz rysowac, a jezeli nie to budownictwo, bo nawet za 5 lat na takich ludzi będzie nabór Architekt ma o tyle łatwiej, że nie odpowiada za ewentualne wady budynku - wystarczy, że napisze odpowiednią adnotację przy projekcie. Wyliczenie wszystkiego należy do budowniczego, który ponosi największą odpowiedzialność. Ten drugi matmę MUSI znać 
|
Do góry
|
|
|
|
#781201 - 12/12/2006 18:45
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: LublinPower]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 07/09/2004
Postów: 27489
|
Zapytam jeszcze czy studiuje ktoś z was Technologie Żywienia? Wydaje mi sie że jest to przyszłościowy kierunek, bo pomimo wszystko ludzie byli, są i będą związani z żywieniem czy tego chcą czy nie chcą. Mój ojciec to studiował. Jakieś 25-30 lat temu  A na poważnie, to według mnie ciekawa opcja. Jeżeli o szeroko pojętą żywność, to coraz większy nacisk będzie się kładło na jej jakość. A przecież ktoś tą jakość musi ocenić, ktoś również musi czuwać nad procesem pordukcji żywności, ktoś musi to wszystko kontrolować itp. itd. Poza tym kierunek ten nie jest chyba zbyt mocno oblegany.
|
Do góry
|
|
|
|
#781482 - 12/12/2006 20:03
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: Szewa]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 22/03/2006
Postów: 4718
|
Jeszcze jedno, ktos tu pisal ze na architekturze/budownictwie matematyka nie jest potrzebna,, LOL, zycze powodzenia jak ktos taki bedzie Wam projektowal dom czy mieszkanie napisaem, że nie jest trudna, w porównaniu z innymi kierunkami technicznymi na polibudzie, a nie, że w ogóle nie jest potrzebna, matma na arch. jest na poziomie dobrego liceum i tyle, po co wiecej ..za to jest wiele innych znacznie trudniejszych przedmiotów niż matematyka na tym keidynku "poprawne porjektowanie", "materiałoznastwo" itp. i to od tego zalezy czy architekt zaprojektuje dobry dom czy nie ja Ci polecam takie studia o ile potrafisz rysowac, a jezeli nie to budownictwo, bo nawet za 5 lat na takich ludzi będzie nabór Architekt ma o tyle łatwiej, że nie odpowiada za ewentualne wady budynku - wystarczy, że napisze odpowiednią adnotację przy projekcie. Wyliczenie wszystkiego należy do budowniczego, który ponosi największą odpowiedzialność. Ten drugi matmę MUSI znać własnie Szewczenko, dobrze napisałeś  ..poza tym, co sądzicie o geodezji ? mój brat cioteczny studiuje to zaocznie w Olsztynie, 1 rok ..sądzicie, że będzie z tego chleb ?
|
Do góry
|
|
|
|
#781537 - 12/12/2006 20:18
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: gnacik]
|
member
Meldunek: 18/04/2005
Postów: 111
|
Przekonałem się do budownictwa na Politechnice Krakowskiej  Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to w październiku tam wyLĄDUJE  Jestem dość dobry z matmy więc myśle że to bedzie "to". Teraz szukam alternatywy (na wypadek [odpukać!!] zaćmienia na maturze). Czekam na propozycje, bo jak na razie to wszyscy mówią studia techniczne , studia techniczne i tak w kółko, a poza budownictwem nie padły żadne konkretne kierunki... KONKRETY PANOWIE, KONKRETY  Szczególnie zainteresowany jestem AGH (bo chyba na tym sie kończą dobre krakowskie szkoły techniczne) Poleci ktoś "coś" z tej zacnej uczelni?
|
Do góry
|
|
|
|
#781632 - 12/12/2006 20:41
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: kfjatek]
|
veteran
Meldunek: 05/04/2005
Postów: 1364
Skąd: Warszawa/Poznań/Wilno
|
Imprezy studenckie? Można raczej o nich mówić gdy studiuję sie poza swoim miastem.
Ja mieszkam i studiuje w Poznaniu. 5 rok, ZiM, czyli koniec już blisko. I wrażenie mam jedno - niech to się już kończy, stracony czas. A na jakiej uczelni studiujesz jeśli można spytać?? UAM To może mijamy się w Collegium Cegielskiego 
|
Do góry
|
|
|
|
#781662 - 12/12/2006 20:49
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: gnacik]
|
member
Meldunek: 18/04/2005
Postów: 111
|
pawel151, a może SGH w Warszawie ? skoro jesteś dobry z matmy, podobno po tej uczelni nie sposób nie znaleźć pracy, wiekszość ludzi ma ja jeszcze pred ukonczeniem szkoły ...ale ponoć dostac się tam, piekielnie trudno dobry z matmy =/= dobry z języków obcych  podobno trzeba być zajebisty z jednego języka i znać choć podstawy 2 obcego, a ja mam problem żeby jeden umieć jako tako  Ale w końcu nie można mieć wszystkiego :D:D a i system rekrutacji najlepszy (w moim przypadku) ma PK - tylko matma, bez języków i innych pierdoł... Poza tym jakoś bliżej mi do Krakowa - dosłownie i w przenośni(Jazda, Jazda, Jazda, Biała Gwiazda :D) 
|
Do góry
|
|
|
|
#781928 - 12/12/2006 21:56
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: pszek]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 02/04/2005
Postów: 3232
|
pawel151, a może SGH w Warszawie ? skoro jesteś dobry z matmy, podobno po tej uczelni nie sposób nie znaleźć pracy, wiekszość ludzi ma ja jeszcze pred ukonczeniem szkoły ...ale ponoć dostac się tam, piekielnie trudno W zeszłym roku żeby się tam zakwalifikować trzeba było zadawać dwa języki (jeden rozszerzony, jeden podstwa), Matme oraz jakiś przedmiot dodatkowy (gegra albo histora). Jak patrze na ilość przdmiotów to wątpię żeby zame dobre zdanie matmy pomogło, poza tym na tą uczelnię uderzają wszystkie tęgie głowy w Polsce zainteresowane studiamy ekonomicznymi, więc może być ciężko No, ja tam studiuje. Niby sa cztery przedmioty wymagane ale za to 3,2-3,5 osoby na miejsce. Osoby sa rozne. Znam takich co sie nie uczyli w ogole do wstepnych (zdawalem 2 lata temu) ale sa tez po wielu kursach i dlugim ryciu do egzamow. Dla mnie okazaly sie latwe  Faktycznie, ludzie zjezdzaja tutaj z calej Polski. Kilkanascie procent to Wawa. Jest stereotyp, ze po SGH to biora kazdego. Moze jest i latwiej ale tez trzeba sie starac. Konkurencja duza (mozna powiedziec czasami wyscig szczurow - ale mniejszosc  ) i trzeba cos prezentowac. Sam dyplom wiele nie da. Plus to dwa jezyki: jeden przez 4 lata, drugi 3. No i mozliwosc kreowania sciezki studiow: czyli wybieram co chce i kiedy (oprocz 3 semestrow) oraz wykladowcow. No jesli ekonomia to najlepiej tutaj. Ale Poznan tez ma niezla AE.
|
Do góry
|
|
|
|
#781948 - 12/12/2006 22:05
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: rivex]
|
veteran
Meldunek: 05/04/2005
Postów: 1364
Skąd: Warszawa/Poznań/Wilno
|
pawel151, a może SGH w Warszawie ? skoro jesteś dobry z matmy, podobno po tej uczelni nie sposób nie znaleźć pracy, wiekszość ludzi ma ja jeszcze pred ukonczeniem szkoły ...ale ponoć dostac się tam, piekielnie trudno W zeszłym roku żeby się tam zakwalifikować trzeba było zadawać dwa języki (jeden rozszerzony, jeden podstwa), Matme oraz jakiś przedmiot dodatkowy (gegra albo histora). Jak patrze na ilość przdmiotów to wątpię żeby zame dobre zdanie matmy pomogło, poza tym na tą uczelnię uderzają wszystkie tęgie głowy w Polsce zainteresowane studiamy ekonomicznymi, więc może być ciężko No, ja tam studiuje. Niby sa cztery przedmioty wymagane ale za to 3,2-3,5 osoby na miejsce. Osoby sa rozne. Znam takich co sie nie uczyli w ogole do wstepnych (zdawalem 2 lata temu) ale sa tez po wielu kursach i dlugim ryciu do egzamow. Dla mnie okazaly sie latwe  Faktycznie, ludzie zjezdzaja tutaj z calej Polski. Kilkanascie procent to Wawa. Jest stereotyp, ze po SGH to biora kazdego. Moze jest i latwiej ale tez trzeba sie starac. Konkurencja duza (mozna powiedziec czasami wyscig szczurow - ale mniejszosc  ) i trzeba cos prezentowac. Sam dyplom wiele nie da. Plus to dwa jezyki: jeden przez 4 lata, drugi 3. No i mozliwosc kreowania sciezki studiow: czyli wybieram co chce i kiedy (oprocz 3 semestrow) oraz wykladowcow. No jesli ekonomia to najlepiej tutaj. Ale Poznan tez ma niezla AE. Ale poziom poznańskiej AE permamentnie spada. Już w zeszłym roku słyszałem, że musieli obniżać poziom na egzaminie bo wiara była tak cieńka z matmy że by musieli połowe zarządzania wyrzucić 
|
Do góry
|
|
|
|
#782161 - 13/12/2006 07:57
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: Dziabor]
|
Live fast, die young
Meldunek: 25/02/2004
Postów: 14919
Skąd: lublin/warszawa
|
SGH to jest zdecydowanie ciekawa opcja, najtrudniejsza sprawa to egzaminy wstepne...potem jakos sie studiuje, sa przedmioty latwiejsze, trudniejsze, potrzebne, niepotrzebne jak to w zyciu. Na uczelni wsrod studentow na poczatku da sie odroznic 2 klimaty: wyscig szczurow dla jednej grupy i sofcik lajcik dla drugiej, czyli jak najwiecej sie zabawic i jak najmniej sie uczyc. Zdecydowanym + uczelnie jest to, tak jak Rivex wspomnial sam sobie ksztaltujesz swoj tok studiowania, musisz tylko spelnic jakiestam wewn. kryteria. Jesli chodzi o jezyki to z jednej strony sa one podobno na najwyzszym poziomie w Polsce poza kierunkami jezykowymi, ale...czy tam sie da nauczyc cokolwiek? Watpie...choc fakt, ryc do tego trzeba, jezyki na pierwszym roku to najwyzszy plotek do przeskoczenia, chyba ze ma sie szczescie w losowaniu lektorow. Potem...powoli juz z gorki.
Jesli chodzi o ekonomie i rozne jej pochodne przedmioty, kierunki SGH to zdecydowanie najlepszy wybor.
|
Do góry
|
|
|
|
#782190 - 13/12/2006 08:36
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: pszek]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 31/08/2004
Postów: 4300
Skąd: Pyrlandia/ Anfield Road
|
Imprezy studenckie? Można raczej o nich mówić gdy studiuję sie poza swoim miastem.
Ja mieszkam i studiuje w Poznaniu. 5 rok, ZiM, czyli koniec już blisko. I wrażenie mam jedno - niech to się już kończy, stracony czas. A na jakiej uczelni studiujesz jeśli można spytać?? UAM To może mijamy się w Collegium Cegielskiego  Masz na myśli HPC? 
|
Do góry
|
|
|
|
#782197 - 13/12/2006 08:40
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: pszek]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 31/08/2004
Postów: 4300
Skąd: Pyrlandia/ Anfield Road
|
Ale poziom poznańskiej AE permamentnie spada. Już w zeszłym roku słyszałem, że musieli obniżać poziom na egzaminie bo wiara była tak cieńka z matmy że by musieli połowe zarządzania wyrzucić W Gdańsku na Prawie to normalka. Po pierwszym, najpóźniej drugim semestrze wylatuje połowa studentów  Aż taka sieka. Mam nadzieje, że ja sobie poradze na prawku z Poznaniu  Studiowałem prawo 2 lata w Szczecinie i 3 lata w Poznaniu. Powiem tak: W Szczecinie na pierwszym semestrze wylądowało chyba koło 70-80 osób na komisie z ćwiczeń (przyjętych było niecałe 300), zdała jakaś połowa. Po pierwszym roku odpadło ok 120 osób. W Poznaniu na pierwszym roku wylatuje 6-8 osób. Żeby wylecieć trzeba się nieźle postarać 
|
Do góry
|
|
|
|
#782216 - 13/12/2006 09:00
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: odgdog]
|
Pooh-Bah
Meldunek: 12/10/2005
Postów: 1734
|
Czytając temat zauważyłem spore zainteresowanie budownictwem, sam zdałem już wszystkie egzaminy na budownictwie, teraz w czerwcu obrona tylko  Tak kilka słówek do przyszłych inżynierów.. Dobra znajomość matematyki to nie wszystko - przejdziesz bez problemów kurs analizy matematycznej i statystyki, ale o wiele ważniejsze są wytrzymałość materiałów i mechanika budowli. Później są różnego rodzaju konstrukcje, ale to na 3,4,5 roku. Jak pamiętam, to wielu "piątkowiczów" z liceum poległo na np. mechanice budowli, dlatego do studiowania nauk technicznych przydatne będą także inne umiejętności poza samą matmą. Uważam zatem i generalnie tak było na studiach ( poza wyjątkami - ale one potwierdzają regułę ) że ludzie po technikum, pomimo słabszych kwalifikacji z matmy ( oj były poprawki, komisy  ) w późniejszym czasie generalnie lepiej kumali te wszystkie konstrukcje. Na co radziłbym zwracać uwagę ? Przede wszystkim języki. I to na każdym kierunku studiów. Lepiej być troszkę gorszym fachowcem ale znać naprawdę dobrze chociaż angielski( i to nie chodzi o to by mieć piątki w szkole - bo znajomość jezyka to co innego ). Na budownictwie szczególnie radziłbym się uczyć języka technicznego. Jeżeli inni dziwnie patrzą, że czytasz sobie "Streng materials" czy "Baumechanik" niż kolejny nudny wykład o różniczkach by mieć piątkę, olej to i rób swoje Język to podstawa koniec i kropka. Dużno można by pisać jeszcze ale to temat nie o budownictwie 
|
Do góry
|
|
|
|
#783352 - 13/12/2006 18:23
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: odgdog]
|
veteran
Meldunek: 05/04/2005
Postów: 1364
Skąd: Warszawa/Poznań/Wilno
|
Imprezy studenckie? Można raczej o nich mówić gdy studiuję sie poza swoim miastem.
Ja mieszkam i studiuje w Poznaniu. 5 rok, ZiM, czyli koniec już blisko. I wrażenie mam jedno - niech to się już kończy, stracony czas. A na jakiej uczelni studiujesz jeśli można spytać?? UAM To może mijamy się w Collegium Cegielskiego  Masz na myśli HPC?  Tak mam na mysli HCP. Troche to może zbyt ambitnie nazwałem Collegoum Cegielskiego, ale jak mi się wydaje to tak to się jakoś tam oficjalnie nazywa. Ale ja bym tej budy tak nie nazwał 
|
Do góry
|
|
|
|
#783669 - 13/12/2006 19:41
Re: " Jakie polecilibyście studia...? "
[Re: pszek]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 01/09/2004
Postów: 23725
Skąd: Poznań
|
Imprezy studenckie? Można raczej o nich mówić gdy studiuję sie poza swoim miastem.
Ja mieszkam i studiuje w Poznaniu. 5 rok, ZiM, czyli koniec już blisko. I wrażenie mam jedno - niech to się już kończy, stracony czas. A na jakiej uczelni studiujesz jeśli można spytać?? UAM To może mijamy się w Collegium Cegielskiego Możliwe  ps. pisał ktoś o sponsoringu sportowym?
|
Do góry
|
|
|
|
|
|